Sąd ustalił konkretne dni i godziny kontaktów z dzieckiem, ale drugi rodzic regularnie odmawia ich realizacji, nie wydaje dziecka albo w ostatniej chwili zmienia ustalenia? Samo posiadanie korzystnego orzeczenia nie zawsze wystarczy – w takiej sytuacji trzeba sięgnąć po przewidzianą prawem procedurę jego wykonania. Warto przy tym dokumentować każde naruszenie i rozważyć konsultację z adwokatem od spraw rodzinnych, zwłaszcza gdy problem powtarza się przez dłuższy czas.
Czy drugi rodzic musi wykonywać orzeczenie o kontaktach?
Tak. Jeżeli kontakty zostały określone w wykonalnym orzeczeniu sądu albo ugodzie zawartej przed sądem lub mediatorem, rodzice powinni przestrzegać ustalonych zasad. Kontakty obejmują nie tylko osobiste spotkania, ale mogą też dotyczyć rozmów telefonicznych lub komunikacji elektronicznej.
Co zrobić, gdy kontakty są regularnie utrudniane?
Przede wszystkim warto gromadzić informacje dotyczące kolejnych niezrealizowanych kontaktów. Następnie można wystąpić do sądu opiekuńczego z wnioskiem dotyczącym wykonywania kontaktów. Do wniosku wszczynającego takie postępowanie należy dołączyć odpis wykonalnego orzeczenia albo wykonalnej ugody regulującej kontakty. Na tym etapie może pomóc nam adwokat od spraw rodzinnych (dowiedz się więcej: https://prawnicybialystok.pl/prawo-rodzinne/).
Na czym polega zagrożenie nakazaniem zapłaty?
Procedura jest zasadniczo dwuetapowa. Najpierw, jeżeli rodzic sprawujący pieczę nad dzieckiem nie wykonuje lub niewłaściwie wykonuje obowiązki dotyczące kontaktów, sąd może zagrozić mu nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej na rzecz drugiego rodzica za każde kolejne naruszenie. Przy określaniu kwoty sąd uwzględnia sytuację majątkową zobowiązanego.
Jeżeli pomimo tego kontakty nadal są utrudniane, konieczny jest kolejny wniosek. Wtedy sąd może nakazać zapłatę, obliczając jej wysokość stosownie do liczby stwierdzonych naruszeń.
Czy można odzyskać koszty niezrealizowanego kontaktu?
Tak. Jeżeli spotkanie nie odbyło się z powodu niewykonania obowiązków przez rodzica sprawującego pieczę, sąd może przyznać osobie uprawnionej zwrot uzasadnionych wydatków poniesionych w związku z przygotowaniem kontaktu.
A co, jeśli to dziecko nie chce spotkania?
To szczególnie istotna sytuacja. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że mechanizmu nakazywania zapłaty nie można stosować wobec rodzica sprawującego pieczę, jeżeli niewykonanie kontaktu wynika z zachowania dziecka, którego ten rodzic nie wywołał.
Najważniejsze w skrócie
- warto dokładnie zapisywać daty i okoliczności niezrealizowanych kontaktów,
- wykonania orzeczenia można dochodzić przed sądem opiekuńczym,
- pierwszym etapem może być zagrożenie nakazaniem zapłaty za każde naruszenie,
- przy kolejnych naruszeniach sąd może nakazać rzeczywistą zapłatę,
- można domagać się zwrotu uzasadnionych wydatków związanych z niezrealizowanym spotkaniem.
Mini-case
Ojciec ma zgodnie z orzeczeniem odbierać dziecko w dwa weekendy każdego miesiąca. W ciągu dwóch miesięcy matka trzykrotnie odmawia wydania dziecka, mimo że wcześniej potwierdza terminy w wiadomościach. Ojciec zachowuje korespondencję i zapisuje daty wszystkich niezrealizowanych spotkań.
Może wystąpić do sądu opiekuńczego z odpowiednim wnioskiem i przedstawić okoliczności kolejnych naruszeń. Jeżeli sąd zagrozi matce określoną kwotą za każde następne naruszenie, a sytuacja się powtórzy, ojciec może złożyć kolejny wniosek o nakazanie zapłaty.
Jeśli kontakty z dzieckiem są regularnie utrudniane, warto skontaktować się z adwokatem od spraw rodzinnych z naszej kancelarii, który pomoże w ocenie sytuacji: https://prawnicybialystok.pl/.
Artykuł sponsorowany
